Dzietność – problem narodowy

Dlaczego nie lubię rudej małpy-premiera, jejmościa rządzącego (sic!) już 2 kadencję. Ja się pytam - no i co [pan zrobił]? a pan odpowiada - no i nic [wbrew pięknym, wyborczym zapowiedziom].

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 6

Dlaczego nie lubię rudej małpy-premiera, jejmościa rządzącego (sic!) już 2 kadencję. Ja się pytam - no i co [pan zrobił]? a pan odpowiada - no i nic [wbrew pięknym, wyborczym zapowiedziom].

Komentarze (6)
najlepsze
Jak to nic? Przecież opędzlowały rezerwę demograficzną, ukradły pieniądze z OFE (a wcześniej zarobiły na prowizji za przesłanie tych pieniedzy do OFE), podnoszą składki na ZUS... To jest nic?
Jaką trzeba być pi*dą, aby linkiem katolickiej prasy podpierać swoje frustracje i miałkość.
Idź dziewczynko na paradę jakąś, tam pałką wyleczą twoje kompleksy, jeśli "walczyć" z panującym nam ustrojem chcesz w ten sposób.
Na