Ja tą grę traktuję w całości, jako trylogię. A ta była genialna, zwłaszcza od strony fabularnej i budowania interakcji z bohaterami. Po przejściu trójki spędziłem ładnych parę godzin na YT, oglądając filmiki z alternatywnych historii, lub rozmów pomiędzy bohaterami, które pominąłem, albo które nie mogły mieć miejsca ze względu na podjęte przeze mnie decyzje w częściach poprzednich. Na pewno za jakiś czas zabiorę się za przejście od nowa, począwszy od jedynki :)
Jak dla mnie, gra kultowa. Za 5-7 lat będzie tym czym dziś jest dla mnie baldur's gate, czy też polski, amigowy Legion. Po ukończeniu sagi tęskniłem za postaciami, nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło.
@maciekfloyd: Jak można porównywać baldura do takiego prostackiego pseudo rpg jakim jest mass effect. Pamiętam ile godzin się spędzało nad starymi grami ...Arcanum, Fallout itd. Może to tylko sentyment, ale chyba już takich gier nie robią. Niby jest fallout 3, ale nie dawał mi takiej satysfakcji jak starsze produkcje.
Komentarze (8)
najlepsze