Wpis z mikrobloga

nic nie mam do Arduino.


@Visher: A ja mam. Platforma sprzętowa za grube hajsy dla tych, którzy chcieliby być elektronikami, ale im się nie chce uczyć od podstaw. Jeżeli ktoś traktuje jako hobby to OK, ale jeśli ktoś uważa że "ooo jaki ja jestem zajebisty elektronik bo zrobiłem robota na Arduino" to się k---a grubo myli :P
  • Odpowiedz
Przecież Arduino nie jest drogie w porównaniu do możliwości, jakie daje.


@Strus: Daje możliwości dokładnie takie, jakie daje ATmega8 :D Więc szału Panie ni ma.

o, całe 40 zł z
  • Odpowiedz
Ale właśnie przez to IDE Arduino nie jest dla profesjonalistów tylko dla hobbysów.


@janek_kos: Sporo firm robi projekty na Arduino. Jak nie finalne, to prototypy.

Dyskusja trochę jak na forach gamedevowych. Masturbatorzy piszą ciągle własne silniki i nie wydają żadnej gry. Praktycy używają gotowych rozwiązań (nie mówię o "klikaczach", ale po prostu dostępnych gotowych silnikach) i mają pełno skończonych projektów. Trzeba znać umiar. Zamiast projektować i wykonywać płytkę bierzesz gotowe
  • Odpowiedz
Sporo firm robi projekty na Arduino. Jak nie finalne, to prototypy.


@Strus: Chciałbym to zobaczyć... Oczywiście znam jedną firmę która robi projekty na AVR w Bascomie. Ale prawda jest taka, że są to bardzo proste aplikacje (choć mimo wszystko i tak nie zaufałbym bibliotekom z Bascoma). Jeśli znasz takie firmy, to podaj mi choć jedną. Na prawdę jestem ciekawy kto tworzy swoje aplikacja na Arduino. Zważyszwszy na to że do prototypów też się to nie za bardzo nadaje, ponieważ pisanie w ichniejszym IDE a w gołym C to dwie zupełnie różne bajki. Więc nie wiem po co konstruktorzy mieli by robić dwa razy tą samą robotę. Ale może to sadomasochiści.

Masturbatorzy piszą ciągle własne silniki i nie wydają żadnej
  • Odpowiedz