Wpis z mikrobloga

Ten nowy pomysł na osłony na deszczówki wygląda nieźle. Wiem że wizualnie szału nie ma, ale może spełnić swoje zadanie i zmniejszy ilość wody wylatujacej spod kół. A niesamowicie wkurzają mnie kibice piszący jakie to gówno, a jednocześnie płaczący że kierowcy nie ścigają się w deszczu. Dość Januszów w tym sporcie, oni najchętniej halo by wycofali bo bolidy brzydko wyglądają.
#f1
  • 7
  • Odpowiedz
@tomex1909: to ciekawe że przez tyle lat nie było problemów z jazdą w deszczu, i wyścigi nie były przerywane, a jak weszło Liberty to w zasadzie co większy deszcz to od razu RF. Widoczność była lepsza? Mniej wody spod kół leciało?
  • Odpowiedz
@tomex1909: Element ryzyka zawsze był wpisany w F1. Jego unikanie poszło za daleko, obecnie w F1 jeżdżą ludzie, którym 30 lat temu nie pozwolono by jeździć, bo faktycznie by się pozabijali. I w tym tkwi problem. Ja nie umieją jeździć w deszczu, albo myślą że jest zbyt niebezpiecznie to niech się wycofają. Wielki mistrz Niki Lauda nie miał z tym problemu. Albo niech jeżdżą wolno.
  • Odpowiedz