Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam nieogrodzoną działkę, nic tam na niej bardzo nie ma, ale powyciągałem krawężniki które oddzielały na działce trawę i przeszkadzały przy koszeniu, ułożyłem je w rogu i przykryłem, 2 lata leżały, ale ostatnio patrzę że sobie ktoś wziął, koło 50 ciężkich krawężników więc to nie taka prosta sprawa sobie to zabrać, do tego niby wszyscy się na rodzie znają, a to na bank ktoś z sąsiadów sobie przywłaszczył.
Wystarczyło jakby przyszedł i poprosił to bym mu dał, a tak sobie sam ktoś wziął i to na bank "swój", a dwa że ktoś to musiał widzieć bo tam jest spory ruchui ludzie non stop coś robią, do tego działka przy działce.
Innym razem też akcja, na głównej alejce jest woda, myłem po grillu różne talerze itd i zostawiłem płyn do mycia naczyń przy kranie z wodą i poszedłem po resztę rzeczy do mycia, wracam a tu płynu nie ma, ale koleżka widział jak klient sobie szedł i sobie wziął ten płyn, na szczęście to działkowicz i wracał za jakiś czas więc poprosiłem grzecznie żeby oddał nie swoją rzecz no i oddał, ale po prostu to jest tak absurdalne że nie wiem, płyn za 8zł do mycia naczyń.
Nie mam już siły do tych ludzi, w większości to starsze osoby, ale nie tylko ale robić takie numery to sam bym na takie coś nie wpadł.
Czasem były jakieś włamy na pojedyncze działki, przez te numery to myślę że to niekoniecznie jakieś żule czy inne menele, a po prostu sąsiedzi, którym mówisz dzień dobry będąc na rodosie.
#rod



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach