Wpis z mikrobloga

Mój ziomek 17 lat mieszkał obok lasu, miał tam schowane wiadro (dla niewtajemniczonych - do jarania zielska). Raz poszedł jak się ściemniało, #!$%@?ł parę wiader i się #!$%@? zgubił w tym lesie. W całkowitej ciemności szedł naćpany... Dopiero jak się rozjaśniło to #!$%@? znalazł drogę. Traumę ma na całe życie... Chłop normalnie do 6 rano błąkał się po lesie najarany...
@ikimrdbeietocytynal: @whitepiranha @niecodziennyszczon @DrCieplak @dbanel