Wpis z mikrobloga

  • 1
@Blind_D2
@Palinkka lepiej tego ująć nie mogła, bo akurat mój przypadek jest taki, że nigdy nie umiałam nawet kotka narysować xd sama się uczę.
Mam w tym zaledwie 3 letni staż i dziesiątki zmarnowanych płócien, o papierze nie wspomnę ;D po prostu cały czas „robię”, bo lubię. Przy okazji zaczęło wychodzić ;)
  • Odpowiedz
  • 0
@wykolejony ai jest super, m.in. do inspiracji. Ale nie zrobi nic ręcznie.

Wydruki nawet najpiękniejszych obrazków nie są żadnym zagrożeniem dla tych ręcznie malowanych. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że dzięki tej powszechności grafik, „hand made” staje się jeszcze bardziej pożądane
  • Odpowiedz
  • 0
@Palinkka fakt, niezbyt tania zabawa, ale dobry pędzel to podstawa. Ogólnie na dobrych produktach pracuje się znacznie łatwiej. Ja zaczynałam (logiczne), od najtańszych zestawów z action, bo i tak większość szło do śmieci. Ale już wtedy pierfolca dostawałam, bo taka gówno farba z gówno pędzlem ani nie kryła, ani nie było mowy o precyzji w odcięciach np.
Niemniej, teraz, szczególnie jak robię coś na sprzedaż, po prostu wliczam to w cenę i
  • Odpowiedz