Wpis z mikrobloga

@karski: lider na takiej budowie / robocie ? dobre. A nawet może być sprzęt gdzieś na dole ale jak zwykle ... na chu.. mi to.. tylko przeszkadza.
  • Odpowiedz
@karski: A bo to pierwsi tacy? Mają pewnie sprzęt kupiony i jak będzie jakaś kontrola to łaskawie założą. Jak nie ma kontroli to nawet jak szef widzi to nie bo im przeszkadza.

Kumpel jest po budownictwie i mi opowiadał jakie walki miał z idiotami żeby kaski zakładali. Zapomnij. Dopiero jak się naprawdę wkurzyli i zaczęli kary dowalać to coś tam się ruszyło.
  • Odpowiedz
@karski:

Jak już wspomniano na budowie dochodzi do dwóch sytuacju, kiedy to pracodawca oszczędza i kiedy pracownik ma w nosie ochronę własnego zdrowia. Może się to wydawać dziwne ale częściej dochodzi do tej drugiej sytuacji.

Sam miałem okazję zobaczyć jak to wygląda na dużych zakładach, gdzie pracodawcy bardzo zależy na uniknięciu wypadków. Wszyscy mieli zapewnione kaski, szelki itd. a i tak trzeba było łazić jak za dziećmi i pilnować i straszyć
  • Odpowiedz
  • 3
@karski ta bo najtańszy ka ka kask pomoże przy upadku z wysokości mnie tam bardziej zastanawia gdzie jest jakaś winda albo wyciąg. To jest dopiero januszerka kręgosłup gościa co będzie wnosił nowe i znosił stare jest tańszy niż wciągarka
  • Odpowiedz
@karski: znam kilka brygad i nie zawsze to problem Janusza. Tak jak mireczki piszą - niewygodnie, wstyd cykorzyć itd.

Dałeś bardzo lajtowy przykład z chodzeniem po łatach (to akurat dość bezpieczne), jakbyś zobaczył monterów zimą biegających po blaszanych dachach to byś chyba za zawał padł.
  • Odpowiedz
@karski: problem na budowach jest taki, że często pracownicy to debile. Zdarzyło mi się być na budowie gdzie dzień wcześniej był wypadek śmiertelny, trwała kontrola PIP. Co robił pan zbrojarz? Kulturalnie o 9 rano wyciągał browara skitranego w rękawicy i gul gul xD
  • Odpowiedz
@karski: już bez przesady z tym bezpieczeństwem, to nie jest płaski dach tylko zdjete dachówki a cały dach działa jak drabina.
Poza tym to jest jakiś domek niski.
  • Odpowiedz
@karski: jak na moim domu fotowoltaikę kładli zauważyłem że na podwórku jest ktoś nowy, myślałem że jakichś ich kierownik to zszedłem pogadać a to inspekcja budowlana i dostawali mandaty ;) następnego dnia jak szedłem do sklepu to każda budowa na ulicy (z 5 było) nagle miała na rusztowaniach siatki, przy rusztowaniach folie żeby nie chodzić, a pracownicy mieli kaski ( ͡° ͜ʖ ͡°) krótka ulica ale tak
  • Odpowiedz
  • 2
@Piecyk_Czadowy: widzę, że jeszcze sporo lat musi upłynąć, by w tym kraju zaczęto poważnie podchodzić do spraw bezpieczeństwa w pracy. Dla ciebie jest to "przekonywanie pracownika", dla mnie to jest ultimatum - albo zakładasz szelki, kask, rękawice, buty BHP, okulary ochronne i jesteś trzeźwy, albo ucinam pensję, bo nie ryzykowałbym najazdu PIPu i kar (tak jak niektórzy tu sugerują, że przyjedzie PIP, założą tylko kask do pracy na wysokości i będzie
  • Odpowiedz