@jonzi: Dokładnie. Zobaczy się po pierwszej wypłacie jeszcze jak to wygląda, bo mogą być jakiejś kruczki. W każdym razie niby sprzedali 60% inwestorowi, jak rozumiem 60 mln z tych 100 mln CRS dostał inwestor za 500 tys. dolarów, więc wg moich wyliczeń inwestor kupował po 1320 satoshi.
@jonzi: Już trochę kupiłem, ale zastanawiam się nad większą ilością. Powiedzmy zaokrąglając w górę że mają teraz obrót 250BTC dziennie (patrząc na główną stronę). Opłaty to 0,18%, trudno mi na szybko oszacować koszty wypłat, ale niech będzie łącznie 0,20% - to daje dziennie 0,5 BTC, tygodniowo 3,5 BTC. Kupujemy 1 paczkę tych CRS czyli 10 tys. za jakieś 350 zł teraz, to daje nam 0,1 promila od zysków czyli od
@plazmat: Ja też wchodzę, wystarczy popatrzeć jak szybko zeszły te po 1800 sat. Gdybyśmy się bali spadku wartości BTC to byśmy w ogóle w tym nie siedzieli :)
@jonzi: jeszcze jedno spostrzeżenie, inwestor 60% - 60 mln, na giełdę rzucili 15 mln (1 mln na 1800, 2 na 1850, 3 na 1900, 4 na 1950 i 5 na 2000), czyli sobie zostawili 25 % :)
@jonzi: Może tak specjalnie zrobili, wrzutka w sobotę, w niedzielę ludzie na forach zaczną zachwalać jak to dostali pierwszą wypłatę i zaraz się te 15 mln sprzeda. Na głównej myślę, że tylko obrót. Kupiłem za 0,5 BTC i na tym na razie kończę, zobaczymy jak to się będzie rozwijać.
@wodzu91: musisz wziąć pod uwagę jeszcze, że trzymając je otrzymujesz twarde BTC, nie jakieś zmintowane minty, które mogą chodzić po 1 litoshi, ale BTC, co nie zmienia faktu, że możesz mieć rację, bo gdzie zaczynają się kryptowaluty tam kończy się logika
JEŚLI CHODZI O MOJE PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ I DOROSŁE ŻYCIE, TO NIESTETY NIE UDAŁO MI SIĘ ZOSTAĆ WAMPIREM, WIĘC OSTATECZNIE ZAŁOŻYŁAM KONTO NA WYKOPIE, TAK W RAMACH OTARCIA ŁEZ.
już powoli trace panowanie nad tym czy w ogóle chce tu być. szukam czwarty miesiąc pracy jako pomocnik stolarza, żeby się wdrożyć do zawodu, czuję że to jest to. Zawsze byłem majsterkowiczem. Wszędzie wystawiaja mnie do wiatru. Nie odbierają telefonu po rozmowie wstępnej. Utrzymuje mnie żona z którą coraz częściej sie kłócę. Jest we mnie mnóstwo frustracji która wylewa sie na to co jest wokół mnie. już mam takie myśli że sami
Komentarz usunięty przez autora