Wpis z mikrobloga

Nie macie czasem problemu ze zrozumieniem nagłówków wiadomości po angielsku? Na przykład taka: "Florida appeals court upholds DeSantis-backed congressional map". Jak rozumiem znaczy to: sad apelacyjny Florydy podtrzymuje wspieraną przez DeSantisa mapę kongresową (cokolwiek to znaczy). Dobrą chwilę zajmuje zrozumienie co to jest to "appeals": czasownik, rzeczownik, przymiotnik? Jeśli nie jesteście zaznajomieni z tematem w każdym razie. Można zrozumieć to też tak: Floryda składa apelację w sprawie podtrzymywanej przez sąd, wspieranej przez DeSantisa mapy kongresowej. Zauważyłem że może to wynikać ze chęci bycia bardzo zwięzłym i informatywnym zarazem. Dlatego często widzę złożone podmioty i dopełnienia żeby dać jak najwięcej informacji jak najkrócej. Trzeba się dobrze zastanowić kto, co i komu robi. #angielski
  • 3
  • Odpowiedz
Nie macie czasem problemu ze zrozumieniem nagłówków wiadomości po angielsku?


@onlajf: Ja kompletnie nie mam z tym problemu mordo, bo ja nawet nie chcę ich zrozumieć, tekst pisany w języku angielskim nie jest skierowany do mojej osoby i ja to rozumiem, akceptuje, nie mam z tym żadnego problemu, jak ktoś chce gadać po angielsku czy hiszpańsku albo mandaryńsku to niech se gada ale nie ze mną po prostu
z fartem
  • Odpowiedz
@onlajf: Dużo zwrotów typowo prawniczo-amerykańskich. Ciężko coś takiego ogarnąć bez ogarniania jak działa Ameryka. Florida appeals court = sąd apelacyjny Florydy. Nawet to "upholds" nie jest takim typowym zwrotem używanym w języku, a właśnie prawniczym. Sąd apelacyjny na Florydzie przychyla się do (podtrzymuje = nie odrzucił) mapy okręgów wyborczych popieranej przez DeSantisa. Generalnie jak ogarniasz język, ale masz problem z takimi określeniami to normalne. Wiele anglojęzycznych osób miałoby problem. Tak samo
  • Odpowiedz
@onlajf: izi men. Jakbyś się zajmował amerykańskimi farmazonami prawnymi to pewnie był ogarniał o co chodzi.
Np. angielski techniczny też potrafi być dziwaczny. Technikalia na pewno nie są prozą opisywane ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz