Wpis z mikrobloga

@LynxOV: Ktoś mi przebił oponę nożem jak wracał w sobotę z dyskoteki. W niedzielę szukałem po wsiach wulkanizatora, który mi to zaklei, bo musiałem pojechać do Niemiec. Miałem przed granicą zajechać do jakiegoś warsztatu w poniedziałek, ale ciężko było coś zorganizować. Zrobiłem wtedy ponad 1000km na tej oponie i wymieniłem dopiero po powrocie.