Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wyobraźcie sobie, że teraz każdy musi powołać rzeczoznawcę do wyceny swojej nieruchomości, co jest zaleceniem Państwa. Jakieś 90% społeczeństwa w Polsce. Czyli co? Państwo zapłaci rzeczoznawcy $ za wycenę nieruchomości, czy będzie to wycena na gębę przez właściciela? A może cena transakcyjna o ile taka istnieje, a co z wartością odtworzeniową?

Teraz wyobraźcie sobie, że trzeba to wszystko wprowadzić do systemu teleinformatycznego, czyli muszą być Panie Jadzie i Kasie, które ten system obsługują z naszych podatków. Nie liczac zespoły programistów, gdzie projekty będą szły w miliony. Utrzymanie, stabilność, testy. Pełna inwigilacja.

Wtedy można się zacząć bawić w kataster. W podatek, który rzekomo ma pozwolić mniej zaradnej części społeczeństwa kupić mieszkanie/dom.

Uprzejmie przypominam, że w żadnym kraju UE nie istnieje coś takiego jak kataster od drugiej czy kolejnej nieruchomości. Za kataster zapłacą wszyscy od pierwszej nieruchomości. Jedynie, możecie mieć preferencyjną stawkę. Np zamiast 1% to zapłacicie 0,5% wartości nieruchomości. Za byle kurnik w Warszawie będzie to minimum jedna pensja rocznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jestem za, to podatek, który jak pokazała historia ma zerowy wpływ na ceny nieruchomości w większych aglomeracjach, czego przykładem jest Singapur:

https://newacademyoffinance.com/singapore-property/

Jestem za opodatkowaniem wszelakich #nieruchomosci , od pierwszej, nawet na preferencyjnych warunkach. To tylko zmusi migrację do większych miast, co jest mi na rękę z pewnych powodów. Trzymam kciuki za kataster. Duże miasta kosztem bezprzyszłościowych powiatów i domów po 1mln zł na zadupiach. Jestem gotów na to poświęcenie.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: należy zmienić sposób naliczania opodatkowania dla mieszkań w zabudowie wielorodzinnej do uwalenia procederu i tyle. Za byle dom który został pobudowany po 2008 roku na terenach podmiejskich stawka podatkowa wraz z działką wynosi w okolicach tysiąca złotych rocznie jak nie więcej.
  • Odpowiedz
@mccloud: uwielbiam takie myslenie i stawianie calego spoleczenstwa zaleznie od sytuacji w ktorej sie jest obececnie, ale zaraz gosciu dostanie lepsza prace i bedzie "nie no ten kataster to jednak zla rzecz, panstwo okrada mnie z wlasnych ciezko zarobionych pieniedzy"
  • Odpowiedz