Wpis z mikrobloga

@Jurajczyk_Slaski: w sumie to ciekawe, czy można w ramach czynu społecznego pozrywac te mordy z przestrzeni publicznej po zakończeniu wyboru. One są czyjąś własnością i ktoś za nie odpowiada czy tak po prostu zostawiane przez komitety na pastwę losu.

Nawet mógłbym to zrobić w poniedziałek i zawieźć do pszoku z prośbą o pozostawienie orzez jakiś czas. A na jakiejś grupie lokalnej napisać, że kto chce to może sobie odberac, bo wiem,