Wpis z mikrobloga

@PodniebnyMurzyn: Co do wielkości opraw to nie pomogę, ale zobacz sobie jakie tatuaże robi "Staruch" czyli gniazdowy Legii, rękę do tego ma, na fb "Azazel" studio tatuażu w którym pracuje, do tego parę tęgich głów i przekładają jakieś projekty na większą skale, ogólnie jakościowo malowane oprawy Legii to topka w Europie
  • Odpowiedz
@Sisal: a to jeszcze nie koniec atrakcji () jak chcesz obejrzeć mecz zdecydowanie nie idzie się na żyletę hahaha kompletnie inny typ doświadczeń. Jak chodziłem na mecze to normą było oglądanie ich powtórek już z domu XD
  • Odpowiedz
@Sisal: bilety na Żyletę nie kosztują w uj, a ci którzy je kupują wiedzą że będą przez chwilę oglądać prześcieradło i im to pasuje. Jak ktoś nie chce to kupuje bilet na inną trybunę albo nawet idzie na bok Żylety i nikt mu niczego nie zasłania.
  • Odpowiedz