Wpis z mikrobloga

114 641 + 30 = 114 671

Dzisiejsza jazda składała się z czterech punktów (dwa nieplanowane):
1. new bike day ver. 2.0 - pierwsza jazda na zewnątrz. Całkiem przyjemny rower. Jechało mi się, jakbym miał go od lat. Przez chwilę zastanawiałem się, czy może nie wrócić do fabrycznego, nieco dłuższego mostka, ale po kilkunastu kilometraach mi przeszło.
2. pierwsza jazda w spd - gleba oczywiście musiała być ( ͡ ͜ʖ ͡) Wypadł mi telefon z ręki, gdy zatrzymywałem się, żeby go podnieść, nie dałem rady się wypiąć i poleciałem na bok. Straty niezbyt duże - zdarta skóra pod kolanem, trochę przytarte siodełko i pedał.
3. #squadratinhos - zaliczony jeden kiedyś pominięty, i znów pominięty jeden. Muszę się zainteresować bardziej rozwiązaniem z francuskiego forum kwadraciarzy, gdzie jeden z użytkowników stworzył narzędzie odznaczające kwadraciki na mapie w trakcie jazdy, znacznie by pomogło.
4. ucieczka przed deszczem (nieudana).

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
Pobierz
źródło: julka
  • 3