Wpis z mikrobloga

Klasyczny przypadek sodówy i bucyzmu.


@chianski: to jest raczej coś co Anglicy nazywają "red mist"

bardziej 'mógł odpuścić bo to on miał więcej do stracenia'


@KopecyFan: widzę, że angielskiego uczyłeś się chyba od mew latających nad wydmami pod Zandvoort.

podobne cytaty możesz brać pewnie z senny i takie akcje od schumiego takze


@Atomus: na torze obaj uważali się za jednostki ważniejsze niż reszta kierowców. How fitting.