Wpis z mikrobloga

Kolejna historia anonimowego Mirka. Krótka i sam nie był świadkiem tych zdarzeń, ale googlując znalazłem ciekawy artykuł o zdarzeniach ze wspomnianego w niej miasta - Rusy Śląskiej.
Artykuł jest na temat satanistycznego mordu w biurze, więc i jest potencjalnie nawiedzone miejsce ( ͡° ͜ʖ ͡°) .

Oto historia mireczka, a poniżej link do artykułu:

W pewnym mieście na Śląsku (konkretnie Ruda Sląska) w 96 czy 97 roku brutalnie zgwałcono i zabito dziewczynę. No i w jakiś czas po pogrzebie zaczęła wrzeszczeć w grobie. Konieczne było dodatkowe poświęcenie grobu. W tamtych czasach ta historia krążyła między nami, młodymi łebkami jako swego rodzaju urban legend i pewnie nie do końca bym w to uwierzył, gdybyśmy kiedyś w szkole nie mieli religii z księdzem, który był przy tym i powiedział, że taka sytuacja naprawdę miała miejsce, a tłumaczył to w ten sposób,że cierpienie tej dziewczyny zapisało się w okolicy jak na płycie i po jakimś czasie się odtworzyło. Później szukałem jakichś śladów tej historii, ale działo się to przed erą internetu i żadnych zapisków nie znalazłem.

Artykuł:

https://ciekawostkihistoryczne.pl/2021/09/21/w-drodze-do-piekla-mord-rytualny-dokonany-przez-satanistow-z-rudy-slaskiej/

Jest tu ktoś z #rudaslaska bądź okolic, kto zna jakieś szczegóły tego zjawiska z historii mirka? Albo chociaż ktoś kto opowie nam coś o bunkrze z artykułu?

#paranormalnemirkowyznania #duchy #paranormalne #slask
LubieChleb - Kolejna historia anonimowego Mirka. Krótka i sam nie był świadkiem tych ...

źródło: comment_16548360346kJCwLUyTrJ9MOJ0sUF43l.jpg

Pobierz
  • 64
@LubieChleb zabawy znudzonych bananowych dzieciaków, bo kogo innego w 96-97 było stać na studia w Londynie, albo jakieś abstrakcyjne na tamte czasy 100k na odbicie z transportu.