Wpis z mikrobloga

@S3elopaw: popularny zwrot wzięty ze spotu Prawa i Sprawiedliwości. W serii 3 filmów reklamowych PiS-u znalazły się właśnie te słowa. Są one uznawane za przywitanie lub toast ludzi z tzw. układu; choć często używane w celach żartobliwych. Co ciekawe, pierwszy użył ich satyryk Janusz Rewiński. Hasło szybko zadomowiło się w mowie potocznej. Popularyzowane jest ono między innymi przez kibiców Legii Warszawa w odniesieniu do Mariusza Waltera, wiceprezesa grupy ITI, będącej właścicielem
  • Odpowiedz