Wpis z mikrobloga

@YouCanCallMeSusanIfItMakesYouHappy: @Bloodaxis1: @ktomizajalnazwy: ja to jakiś #!$%@? jestem, ale uważam ze Alex i Dante z Derrickiem na wokalu są najlepszymi albumami "jako całość" Sepultury. Są to programowe, wręcz progresywne, płyty które odeszły od schematycznych thrashowych wcześniejszych płyt Sepy. Jedynie Roots broni się jakością i tematyką. Wcześniej co mieliśmy, deathowe trzy albumy jakich wiele, trzy thrashowe, w tym Roots i koniec Maxa w zespole.