Wpis z mikrobloga

@Another_One: Ależ te terminy odnoszą się do konkretnych uczuć które wywołują. F-----m dla jednego jest dobry, dla drugiego zły, ale nie jest to powód żeby porzucić wartościowanie przedmiotów. Nie ma czegoś takiego jak miara piękna, ani brzydoty, te pojęcia w historii przeplatały się wielokrotnie, na tyle że nie można określić wyraźnej granicy między nimi. Mam podać przykłady z literatury? xD Piękno odnosi się do sprecyzowanych kontekstów i wewnątrz nich można
  • Odpowiedz
@Girl_Debord Piękno jest w dużej mierze obiektywne dla człowieka

@Another_One: @kartofel:

Powyższe dzieło pollocka zalicza się jeszcze do dzieł pięknych aniżeli do krytykowanej przez tradycjonalistów sztuki konceptualnej. Nie posiada kompozycji opartej o jakiekolwiek kształty więc piękno czerpie raczej z harmonni kolorów ich proporcji dopasowania. Ważna jest również linia czy kształt i umiejscowienie plam. Dlatego niezbyt rozumiem porównywania tej pracy do rysowania kutasów na ścianach.
  • Odpowiedz
Dlatego niezbyt rozumiem porównywania tej pracy do rysowania kutasów na ścianach.


@Wujo_Stachu: Fallus ma w sobie mistykę w przeciwieństwie do szubienicy która posłużyła do wykonania wyroku na buntowniczym rewolucjoniście.
  • Odpowiedz