Wpis z mikrobloga

@pogop: W holandii jest bardzo dużo "kolizyjnych" przejazdów kolejowych. Różnica? Zamyka się szlaban i nie czekasz pół godziny, aż będzie jechał 50 letni gównozłom 15 km/h.
  • Odpowiedz
@pogop: czasami jest czasami nie jeżeli chodzi o Niemcy, ale na tej trasie co ja jeżdżę, to samochody się muszą zatrzymywać, tylko że opuszczają bramki automaty i robią to z przynajmniej 1-2 minutowym wyprzedzeniem
  • Odpowiedz
@pogop: W Holandii nie ma takich przejazdów w dużych miastach. W mniejszych zamieszkałych regionach takie przejazdy się zdarzają, nawet przy zjazdach z autostrady, co w godzinach szczytu prowadzi do korków.
  • Odpowiedz
@pogop: chociaż nie zawsze automaty, bo jak czasem biegnę na pociąg na swojej stacji i zdąże przebiec jedną bramkę, to druga czeka aż przebiegnę drugą, czyli ktoś czuwa :P
  • Odpowiedz