Wpis z mikrobloga

@CipakKrulRzycia: Nie chodziło o nieogolone nogi, tylko o krótkie spodnie. W sądzie obowiązuje minimum decorum.
Pamiętam jedno takie postanowienie o uchyleniu kary grzywny, w którym sąd napisał, że o ile rację miał sąd I instancji, nakładając na świadka grzywnę za krótkie spodnie i klapki, to w zaistniałej sytuacji niedopuszczalne i niekonsekwentne było nałożenie tej grzywny i przesłuchanie świadka, bo skoro strojem zakłócił powagę sądu, to nie powinno się odbierać od
  • Odpowiedz