Aktywne Wpisy
BrakWolnegoLoginu +622
W takim kraju zyjemy xD Mlodzi doslownie mowia wprost jakie maja problemy, a boomerzy im mowia, ze wcale takich nie maja I wypisuja przy tym litanie o tym, ze kiedys to bylo tera to nie jest. Sam jestem inzynierem lvl28, zarabiam 4800 do reki w biurze. Umowe o prace na rok dostalem po 9 miesiacach okresu probnego na umowe zlecenie, w niemieckim korpo xD Nie wiem co mam robic innego, zeby zaczac
źródło: chrome_screenshot_29 Oct 2025 12_52_44 CET
Pobierz
tojapaweu +96
Lista samochodów, którymi jedzie Janusz - niedzielny kierowca albo dziadek z refleksem slow-motion.
Ja zacznę:
#motoryzacja #samochody
Ja zacznę:
#motoryzacja #samochody
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz




Czy rynek testerski za granicą (powiedzmy: Niemcy, Dania, Szwajcaria, ale też np jakaś Kanada albo Australia) wygląda podobnie do naszego polskiego? W sensie, czy tak samo łatwo o pracę i są podobne stanowiska (typu wymieszane manualne i automatyczne testowanie)?
Chętnie bym poczytał jakieś artykuły/posty/wypowiedzi na temat pracy testerskiej za granicą, więc jak ktoś kojarzy jakieś osoby, które wyjechały z polski i są aktywne w "testerskim internecie" to dajcie znać. Póki co nie planuję takiego wyjazdu, ale chętnie bym się dowiedział jak to wygląda i czy jest to potencjalnie sensowne do realizacji.
No i plus trzeba się pogodzić z tym, że "na zachodzie" praca w IT to nie "prestiż" jak w Polsce, w Wielkiej Brytanii programista czy tester to taki sam wyrobnik jak jakiś klepacz excela. Stawki też nie powalają przez to biorąc pod uwagę koszty
@ehhhh: co do Szwajcarii to jest zdecydowanie trudniej - większa konkurencja, więc bez doświadczenia co najmniej kilkuletniego lub uber skilla w automatyzacji będzie ciężko