Wpis z mikrobloga

@splinter96: Katolicy to największe mentalne ofiary, jakie można napotkać na swojej drodze. Wieczna martyrologia, wszystko obraża ich poczucie moralności, wszystko to obrażanie wiary, Koscioła, gimboateizm, lewactwo etc etc.
  • Odpowiedz
@splinter96: Zastanawia mnie jak można wierzyć w boga przy okazji widząc obłudę kościoła. To przecież kościół powiedział ci że takowy bóg istnieje xD To jak by wierzyć w świętego Mikołaja ale przy okazji mówić że rodzić który nam o nim opowiedział jest kłamcą nie wartym zaufania.
  • Odpowiedz
@xloginlogin123: Dlatego tak ważna dla kościoła jest indoktrynacja religijna w dzieciństwie. Dziecko jest przystosowane do chłonięcia wszystkiego, co mają mu do przekazania jego rodzice i wychowawcy. Do pewnego wieku wiele dzieci robi to wręcz bezkrytycznie, a nawet i u tych bardziej buntowniczych, indoktrynacja taka niebezpośrednio zbiera swoje żniwo (nawet jeżeli nie wierzą w konkretne religijne bzdury, to mają np. dogmatyczne podejście do moralności jak ludzie religijni, nawet jeżeli ta ich moralność
  • Odpowiedz
@xloginlogin123: Nie kościół powiedział, że bóg istnieje, a powiedziała tak znakomita większość społeczeństw, jakie istniały na tej planecie. Przed marną podróbą i mafią, jaką jest kk, istniało co najmniej kilkanaście religii, uznających wyższość istoty nadprzyrodzonej podobnej do katolickiego Boga; przy czym Twoja wypowiedz idealnie uzasadnia, dlatego w szkołach powinna być obowiązkowa etyka
@fantazm: i - dlatego w szkołach powinna być obowiązkowa etyka, żeby dzieciom papki z mózgu nie robić
  • Odpowiedz
@agaciksa: Wierzenie w "jakiś" wyższy byt nazywamy agnocyzmem. A wierzenie w tego konkretnego który stworzył Adama i Ewe, spustoszył ziemie potopem oraz zesłał swojego syna na ziemie Katolicyzmem.
Chodziłem w gimnazjum na etykę też mógł byś spróbować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@xloginlogin123: Oj trochę jednak namieszałeś w pojęciach :P Ściśle rzecz biorąc agnostycyzm to nie jest pozycja na osi wiara-niewiara, lecz pogląd na możliwość ostatecznego udowodnienia istnienia Absolutu. Można być niewierzącym agnostykiem, a można być wierzącym agnostykiem - tutaj wierzącego i niewierzącego łączy to, że uznają że religia zawsze pozostanie kwestią wiary i nigdy nie zostanie jednoznacznie dowiedziona ani obalona.

Sama wiara ma wiele obliczy. Katolik to ktoś kto utożsamia się z
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@xloginlogin123: wierzenia w bóstwa czy siłę sprawczą są z nami od zarania dziejów. Kościół przeprowazając chrystianizację wziął te wierzenia (wiele religi wierzy w to samo, tylko inaczej to nazywają) dodał coś od siebie, poprzekręcał na swoją modłę i siema. Dzisiaj to największa mafia na świecie. Omotali ludzi, którzy nie dostrzegają Boga, siły wyższej czy wielkiego architekta w innym człowieku czy dookoła siebie, a chodzą do kościoła żeby się z nim spotkać
  • Odpowiedz
@Obersturmbannficzer: @Andrut_japko: @fantazm:
Panowie bo po wypowiedziach czuje że mocno się nie zrozumieliśmy.
Mi nie chodzi o ludzi którzy uważają że jakiś wyższy byt może istnieć bądź twierdzą że świat potrzebował owego ostatecznego architekta. Bo sam jestem agnostykiem z przewagą ateisty.
Chodzi mi o ludzi którzy wierzą w zmartwychwstanie Jezusa, ludzi którzy wypowiadają modlitwy ułożone przez kk . Trzymają się postów katolickich i innych specjalnych restrykcji tego wierzenia. Zarazem
  • Odpowiedz
Chodziłem w gimnazjum na etykę też mógł byś spróbować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@xloginlogin123: chyba tylko na etykę, a przynajmniej tak się wyrażasz ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
wyraziłeś się dokładnie tak: "Zastanawia mnie jak można wierzyć w boga przy okazji widząc obłudę kościoła", a ja napisałam, że można,
  • Odpowiedz
To przecież kościół powiedział ci że takowy bóg istnieje xD To jak by wierzyć w świętego Mikołaja ale przy okazji mówić że rodzić który nam o nim opowiedział jest kłamcą nie wartym zaufania.


@xloginlogin123: sam jestem ateistą i dla mnie to wiara w czary, ale tutaj nie ma absurdu. Są różne wyznania chrześcijańskie, nie musisz należeć do KK jeśli ci to nie odpowiada. Teoretycznie kościół ci powiedział o chrześcijaństwie ale to
  • Odpowiedz
@agaciksa:

To przecież kościół powiedział ci że takowy bóg istnieje


takowy

Zaciąłeś się jak katarynka o tym powrocie do szkoły a zdaje mi się że sam powinieneś wrócić.
Napisałem w pierwszym wpisie jak i potem się powtórzyłem ale ty dalej piszesz o czymś innym.
Pisałem o tym że nie rozumiem wyznawania TEGO boga o którym mówi KK a zarazem wieszania psów na kościele. Nawet moja mała analogia o świętym Mikołaju to
  • Odpowiedz
@agaciksa Wiara w istnienie jedynego boga to było coś relatywnie nowego, przed chrześcijaństwem margines światowego społeczeństwa wierzył w nadrzędnego boga. Jasne, różne ruchy neoplatońskie i neopitagorejskie wierzyły w Demiurga, były różne takie sekty, różne idee filozoficzne, no i oczywiście byli Żydzi ale np. filozofia to była domena garstki osób. Znakomita większość światowego społeczeństwa od zawsze zgadzała się, że istnieją panteony różnych bóstw i duchów. Wiara w bóstwo ognia, bóstwo natury, bóstwo płodności,
  • Odpowiedz