@czlowiekzzksiezyca: google search też jest podłączone do stron, jeśli je przekazują tam to może być prawda,
jeszcze jest kwesta jak wyglądają charty na przestrzeni, oraz różnice w języku, dystrybucji itd. W niektórych miejscowościach nawet jest takeway reklamówek spożywczych - tak jak kiedyś w Polsce jeździli sprzedawcy, garnków patelni. I tak pewnie jest w Turcji jeździ gość z wózkiem z makaronem i tylko przyjmuje trasę ze strony zgłoszeń na telfonie.
przecież w dobie ubera, glovo i wolta nikt nie wpisuje w Google że chce zjeść kebaba
jeszcze jest kwesta jak wyglądają charty na przestrzeni, oraz różnice w języku, dystrybucji itd. W niektórych miejscowościach nawet jest takeway reklamówek spożywczych - tak jak kiedyś w Polsce jeździli sprzedawcy, garnków patelni. I tak pewnie jest w Turcji jeździ gość z wózkiem z makaronem i tylko przyjmuje trasę ze strony zgłoszeń na telfonie.