Wpis z mikrobloga

Jak chodziłem do psychiatry,to pani doktor stwierdziła,ze ja potrzebuje bezstresowej pracy i ona moze mi załatwic jakies zaświadczenie,ze jestem #!$%@?, nie wiem w zasadzie co to było,bo matka stwierdziła,ze mi to jest wcale nie potrzebne i z jej syna nie będą robic uposledzonego, a ze ja nie miałem odwagi sie postawic, to na tym sie temat zakonczył
#przegryw ##!$%@?
  • 11
super sprawa, u większości pracodawców jesteś skreślony i zostają ci tylko gównoroboty za psi pieniądz z takim wpisem ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@JestemPrzegrany: niekoniecznie, jesli by to np. była jakas grupa inwalidzka, dzieki ktorej pracodawca by ponosil mniejsze koszty w zwiazku z posiadaniem takiego pracownika to wtedy by teoretycznie mial latwiej o prace
@Elrondka88
niekoniecznie, jesli by to np. była jakas grupa inwalidzka, dzieki ktorej pracodawca by ponosil mniejsze koszty w zwiazku z posiadaniem takiego pracownika to wtedy by teoretycznie mial latwiej o prace


@Freeyour: o gównopracę, do dobrze płatnej pracy nie zatrudniają z orzeczeniem o niepełnosprawności tylko do najpodlejszych najgorzej płatnych gdzie się taka zapchajdziura nada, no ale co kto lubi ¯\_(ツ)_/¯
@JestemPrzegrany: przecież nie masz obowiązku się przyznawać do grupy, jeśli nie masz takiej potrzeby xd. Skąd miałby pracodawca wiedzieć, że masz orzeczenie?

A orzeczenia nikt nie może "załatwić", tylko wystawia je komisja lekarska z zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności (podlegająca pod urzędy miasta/gminy). Lekarz prowadzący może dać co najwyżej zaświadczenie kierujące na komisję.