Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-ciemnosci-smalandii/

Pod względem ujęcia z perspektywy homoseksualnego bohatera psychologicznej i społecznej panoramy dzieło Bromandera może śmiało stanąć obok tak kanonicznych pozycji gatunku, jak Stuck Rubber Baby Howarda Cruse’a (przywołanego zresztą w spisie zinowych inspiracji) czy Fun home Alison Bechdel. Pod względem emocji, towarzyszących samoakceptacji, przywołałbym tutaj dodatkowo Kłamstwo i jak to robimy Tommi Parish. Pod względem porównania Erika z Emilem wskażę tylko na koniec oczywisty trop, jaki przedstawia sobą okładka Ciemności Smalandii, choć oczywiście wymowa drewnianych wizerunków towarzyszy niedoli ma tutaj nie tak beztroski wymiar. Na podłodze drewutni Bromandera znajdziecie o wiele więcej drzazg niż wiórów.
Recenzja komiksu Ciemności Smalandii
#komiks #komiksy #nerdheim
źródło: comment_1607097636ciwKnFpsAuJ7I6ZDqgnEPO.jpg