Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-nemezis/

W związku ze współpracą Millara z Netflixem zanosi się na całkiem sporo filmowych i serialowych ekranizacji dzieł tego autora, ale losy adaptacji Nemezis pozostają na chwilę obecną niepewne, a szkoda. O ile w przypadku takiego Dziedzictwa Jowisza trochę obawiam się o jakość wersji streamingowej, to saga o białym trykocie mogłaby jedynie zyskać na nieuniknionych zmianach w narracji, które przekład na inne medium wręcz wymusza. Nie mogę jednak zignorować faktu, że Nemezis wielu ludziom się najwyraźniej naprawdę podoba, więc ta wymuszona hiperbola gatunku w jakieś gusta jednak trafia. Może poza niskim lotem po bandzie kryje się tu coś więcej – ja nie stwierdziłem, więc czytacie na własną odpowiedzialność. Żeby tylko nie było, że nie ostrzegałem przed wujkiem Millarem i jego zgubnym przeświadczeniem o własnej błyskotliwości.
Recenzja komiksu Nemezis
#komiks #komiksy #nerdheim
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-nemezis/

W związku ze współpr...

źródło: comment_1602499155l9Wf6RewWvzlFTwkRrmCNR.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach