Wpis z mikrobloga

Tak sobie czytam o tych powołaniach młodych ludzi, że są mięsem armatnim, że walczą za polityków, itp. Nie ukrywam, ja osobiście w takiej sytuacji miałbym to wszystko w dupie. Tylko pytanie co mi grozi i jak to wszystko wygląda? Jak wgl wygląda, całe te powołanie? Dostaje list/telefon i mam się stawić? Jeżeli tak, to co się stanie jak go porwę z uśmiechem na ustach i ukryje się w innym mieszkaniu? Czy nie ma listów tylko przyjeżdżają i zabierają siłą? Co gdy np. nie mieszkam tam gdzie jestem zameldowany? Jakieś dochodzenie robią kto gdzie przebywa i czy np. kogoś matka z ojcem w garażu nie ukryła? Ale ok, niech już mnie znajdą. Dają mi mundur i co? Powiem, że nie umiem ubrać munduru. Że noga mnie boli. I że mam dziś partyjkę w lola. Dobra, ubiorą mnie siłą, dadzą broń, zawiozą na jakieś okopy, a wtedy ja sobie pójdę w drugą stronę. Albo nawet położę w tym bunkrze i będę sobie leżał aż to się wszystko skończy udając trupa. Czy za takie zachowanie od razu jest kulka w łeb od jakiegoś generała w imię jakiejś wojenki?
#armenia #azerbejdzan #karabach #wojna
  • 35
  • Odpowiedz
  • 12
@Vadzior jezeli nie stawisz sie na powolanie to zandarmeria wojskowa wystawia nakaz aresztowania i doprowadzenia.

w polsce zandarmeria stoi ponad policja.

mozesz drzec i robic co chcesz, sprawy nie trafiaja do prokuratury krajowej tylko wojskowej.
  • Odpowiedz
@Shewie: No będzie nakaz aresztowania. A jak ktoś mieszka gdzieś indziej niż jest zameldowany to będzie prowadzone postępowanie żeby za wszelką ceną namierzyć taką osobę? A nawet jak mieszka tam gdzie zameldowany, i np. ojciec powie, że syna nie ma. I co wtedy?
I jak już będzie aresztowanie to co wtedy? Kuła w łeb? Więzienie?

@kwasnybigos: Co to znaczy? Jak dobrowolnie?
  • Odpowiedz
@Vadzior: Najpierw to trzeba mieć nadany przydział mobiliacyjny. Nikt nie będzie wyłapywał z ulic czy domów. Nie masz przydziału masz spokój od frontu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@56632: Ok, rozumiem. Nie piszę tu o sobie czy coś. Tylko przyjmijmy, że chodzi o taką osobę co ma przydział mobilizacyjny, a ma w dupie wojenkę.
  • Odpowiedz
@Vadzior: Pech też będzie miał rocznik poborowych. Bo odwieszają pobór i cyk mają te 200K zołnierza. Resza ma spokój bez nadanego przydziału. 42 roczniki - 8 milonów MON ma wieku 18-60 lat. Nie sposób wyszyskich wysłać na front.
  • Odpowiedz
@Vadzior: nie, idziesz siedzieć. Nikt nie zrównoważonego człowieka nie doprowadzi na linie frontu chyba że sytuacja będzie naprawde tego wymagała. Osoby tego pokroju jak wyżej wymienione trafiają poprostu do wiezienia na skutek wyroku sądu wojskowego.
Troche #!$%@? trafić do wiezienia za nie wykonanie polecenia armii. Ludzie siedzą za o wiele gorsze rzeczy.
A wyroki są w perspektywie oskarżonego niewspółmiernie wysokie do czynu.

nakaz aresztowania bedzie wisiał nad tobą zawsze, czy lokalne
  • Odpowiedz
trafiają poprostu do wiezienia na skutek wyroku sądu wojskowego.


@Shewie: I sędzia nie może dać mniej niż 5 lat - ale lepsze to niż dołek czy kalectwo chyba
  • Odpowiedz
@Shewie: Ahh. Ok. Rozumiem. Ale zawsze lepiej więzienie niż iść na front i ryzykować życiem przez jakieś przepychanki polityków czy strzelić sobie w jakiegoś generała w tym okopie, a później sobie w łeb.
Mamy XXI wiek, myślę, że w cywilizowanych krajach w miarę szybko społeczeństwo zainteresowałoby się takimi więźniami, wojenka by ucichła, jakieś protesty i szybko by skrócili wyroki.
@56632: No dokładnie.
  • Odpowiedz
@56632: @Vadzior:
Wszystko zależy od tego jakie ktoś ma stanowisko.
Emigracja to też jest jakieś rozwiązanie ponieważ nie mogą cie scignąć za granicą za to.
Granicę z Polską możesz zawsze pokonywać samochodem.
Mój znajomy z Dubaju tak przed skarbówką się chował.
  • Odpowiedz
@Vadzior:
"myślę, że w cywilizowanych krajach w miarę szybko społeczeństwo zainteresowałoby się takimi więźniami"
Mylisz się. Wojna powoduje wręcz odwrotny efekt w społeczeństwie. Poszukaj opracowań socjologicznych w tym temacie. W dużym skrócie wojna spowoduje powrót do czegoś w stylu "państwo, a nie jednostka" + "zmniejszenie postawy roszczeniowej" - nie jestem socjologiem aby to dokładniej wyjaśnić, poszukaj gdzieś opracowań.

Już pomijając fakt, że Państwo z pełną bezwzględnością będzie Ciebie szukać i karać
  • Odpowiedz
@Vadzior:
W czasie poważnego konfliktu kara śmierci bardzo szybko zostałaby przywrócona.
Druga rzecz ciekawe czy jako dezerter w więzieniu przeżyłbyś dłużej niż na froncie.
  • Odpowiedz
@Vadzior
@sulucilus Gdyby atmosfera zrobila sie gesta w naszym regionie i cos sie tlilo w powietrzu to trzeba obserwowac dzieci vipow. Tylko pytanie jak to zrobic. Social media? Tylko pewnie nie beda sie chwalic. Ale jezeli dzieci generalow i waznych politykow nagle masowo by wyjezdzaly zagranice to wiedz ze cos sie dzieje.
  • Odpowiedz
@HajLajf: Kara śmierci w XXI w.? W europie?
Myślę, że takich dezerterów byłoby sporo. Nie wiem jak oni wsadzają, czy tacy siedzą razem w jakimś więzieniu wojskowym, czy losowo po celach w jakimś Sztumie rozrzucają. Mogłoby być nieciekawie, ale nikt nikogo nie zabija w więzieniach, raczej marginalne przypadki. Ale dla mnie to zawsze lepiej niż iść na front.

Inna sprawa to czy jest rozróżnienie w wyrokach między osoby które wprost mówią,
  • Odpowiedz
@SzalonyFanMalysza: Tylko co Tobie da ta wiedza ?:) Granice zostaną od razu zamknięte więc nigdzie nie wyjedziesz.

@Vadzior: Gdy przyjdzie wojna postrzeganie "jednostki" zmieni się. Dodatkowo nowe prawa będą uchwalane z dnia na dzień. Nie będzie potrzeba zgody/procesowania sejmu/senatu także dla kary śmierci którą wprowadzą od razu dla szpiegów.

Trafisz do więzienia wojskowego. Tam nie będzie ani lekarza, ani dobrych warunków ani też za dużo jedzenia z prostego powodu wszystkie
  • Odpowiedz
żandarm walnie Tobie z pięści w twarz ;-)


@sulucilus: A jak mu ktoś taki odda?

Najlepiej to dorwać broń i chyba wystrzelać ile się da naszych a później sobie w łeb.
  • Odpowiedz