Wpis z mikrobloga

@CrystalCastle:
Przypomniał mi się taki dowcip:

Przychodzi murzynka do lekarza i mówi że ją gardło boli.
Lekarz na to:
- Proszę się rozebrać do naga i zrobić mostek tam w rogu gabinetu.
Zdziwiona murzynka wykonuje polecenie.
Lekarz: a teraz mostek ale w drugim rogu.
Murzynka znów wykonuje polecenie.
Lekarz: dziękuję, proszę się ubrać. Tu są tabletki na gardło.
Murzynka: a po co to rozbieranie i robienie mostka było?
Lekarz: zamówiłem czarny
  • Odpowiedz