Wpis z mikrobloga

@mlyn-wodny:
win10 przegrywa z win7 dla mnie tylko skomplikowaniem korzystania z ustawień komputera
żeby się doklikać tam gdzie trzeba to jest mordęga (choćby konfiguracja IP, która w starych windowsach zajmowała 3 kliknięcia)
  • Odpowiedz
@mlyn-wodny: Win XP - jeśli chodzi o czytelność, przejrzystość, intuicyjne wręcz GUI, oraz łatwy dostęp do najniezbędniejszych funkcji systemu (czyt ustawianie choćby wifi, albo dostęp do zainstalowanych aplikacji, bez gówien typu windows store)
Zarządzanie jakie windows10 nie miał, nie ma i nigdy mieć nie będzie.
Co do zabezpieczeń, oczywiście - nie miał praktycznie żadnych. Ale o to w tym chodziło - użytkownik ma dbać o system, a nie system o
  • Odpowiedz
@Ukochany: Jak teraz sobie przypomne te formaty Windows XP bo naprawiać często już się nie dało.

Teraz najbardziej w Windows 10 doceniam to, że padnie coś w kompie, przekładam dysko do innego kompa i śmiga. W pracy jak się ma pod sobą 100 kompów to dużo ułatwia
  • Odpowiedz
@levusek1992: Panie jak na linuxie. Ale nie o to tu chodzi. Też pracowałem na helpdesku/adminka, wiem że winXP od kwestii zarządzania lub naprawy to była masakra xD
Ale ale. Jeśli coś nie działało, to na win XP dało się to zrobić. Po prostu się dało. Obejściami czasami takimi że masakra ale działało. No co prawda było więcej problemów. Częściej był reinstalacje. Jednak jeśli miałbym wybierać do firmy windowsa, to także wybrałbym
  • Odpowiedz