Wpis z mikrobloga

XD

- siema ty masz jeszcze ten środek xyz bo chce felgi sobie ogarnać i sprzedać ?
- no mam
- ze 100mln byś miał
- no spoko
- To przywieź mi po pracy
- gdzie ?!
- no (miejscowość 30km za miastem)
- to przyjedź z felgami do mnie i sobie ogarniesz.
- no ale mam dużo coś tam blabla przyjechał byś
- mam inne sprawy po robocie
- to najwyżej w buteleczkę wezmę od ciebie jak nie dzisiaj to jutro.
- no
- albo ty przyjedziesz do mnie (XDD)
- jak coś to wpadaj do garażu do mnie mogę ci odlać.
- no zdzwonimy się jeszcze co i jak

Ci ludzie #!$%@? są ? Gość dzwoni bo chce pożyczyć środek do rdzy i oczekuje że ja mu przywiozę to 30km za miasto po pracy. razem 60km.
#!$%@?, taka bezczelność to wręcz muzyka dla moich uszu, bo to śmieszne jest.

#logikaniebieskichpaskow #znajomi
  • 25
  • Odpowiedz
@Norskee: a ja się nie bawie w jakieś ściemy.. Nigdy w sumie nie kłamałem w jakiś relacjach czy znajomościach. Co mam się bać ?

Mam, chcesz to przyjedź mogę ci odlać, ale nie przyjadę. prosta piłka ;)
  • Odpowiedz
@r5678: GBL po zażyciu doustnym przekształca się w GHB, czyli słynna „pigułka gwałtu”. GBL jest chyba rozpuszczalnikiem jakimś, konkretnie to sprzedawali w necie jako preparat do czyszczenia felg ale teraz chyba już to zdelegalizowano.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
@r5678: Podobna sytuacja jak ktoś chce mi coś powiedzieć i mnie woła a sam siedzi na fotelu xD Zawsze mówię, to ty masz sprawę a nie ja xD
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
@r5678: Automatycznie odcina od takich typów, odrealnieni. Na #!$%@? mi ktoś taki w moim otoczeniu. Nic mi nie może zaoferować, lepszy dzięki niemu nie będę, a tylko #!$%@?. I to obrzydliwe roszczeniowe podejście, bleh.
  • Odpowiedz
@r5678 na nastepny raz mówisz: "ale czekaj, Ty chcesz ode mnie coś pożyczyć i ja mam Ci to zawieźć? To tak nie działa ziomek XD" . I tutaj się zaśmiej. Masz i chcesz pożyczyć ale nie chcesz żeby robiono z Ciebie frajera. Sytuacja win win.
  • Odpowiedz
Do mnie raz sąsiadka zadzwoniła czy bym jej nie skoczył do sklepu po cukier, bo ona z gówniakiem siedzi sama. Gówniak lvl 4 także mogłaby go zabrać ze sobą spokojnie. Aż mnie zamurowało, tak abstrakcyjne było dla mnie to pytanie, ale oczywiście nie poszedłem.
  • Odpowiedz