Wpis z mikrobloga

@IdillaMZ Przyszedł mi właśnie do głowy pomysł. Może głupi bo jeszcze nie przemyślałem xD
Minister powinien dostawać od Państwa takie wynagrodzenie jakie otrzymywał przed objęciem stanowiska. Dzięki temu dla nierobów i debili nie byłoby to atrakcyjne stanowisko a eksperci nie musieliby obawiać sie pogorszenia sytuacji finansowe. Pytanie tylko co z osobami które miały inne źródło zatrudnienia niż np etat i ciężko byłoby oszacować ich zarobki.
@IdillaMZ: ja uwazam, że politycy powinni zarabiac duzo więcej pieniędzy, zeby im się nie chciało bawić w jakieś przekręty za kilka doatkowe tysięcy pod stołem. Niech mają dużo, ale w zamian niech oddadzą imunitet, oraz niech odpowiadają za swoje działania W CZASIE kadencji. Przecież za to co sasin #!$%@? powinien być kryminał.