Wpis z mikrobloga

@rezoner: @Marmite: Psują rynek. Chyba, że Sklep = domyślny np. PrestaShop (a nie własny) bez #!$%@? się z robieniem do tego template - czyli gotowiec.

No bo chyba sklep to jednak: analiza czego klientowi potrzeba, konfiguracja tak, żeby nic więcej nie było mu potrzebne (jak sprzedaje cukierki to na co mu możliwość podawania wymiarów cukierka np.), szkolenie z obsługi, hosting, no i jakiś help-desk od czasu do czasu.

IMHO ceny