Wpis z mikrobloga

Zaczynam poszukiwac mieszkania i rozważam różne opcje. Podzielcie się swoim zdaniem: czy warto kupić mieszkanie na parterze? Jakie są Wasze doświadczenia z mieszkaniami tego typu?

#mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie

Czy zdecydowałabyś/zdecydowałbyś się na zakup mieszkania na parterze?

  • Tak 24.5% (51)
  • Nie 75.5% (157)

Oddanych głosów: 208

  • 21
  • Odpowiedz
@Limonkova: #!$%@?łoby mnie to, że co chwilę ktoś łazi po klatce. Jak jesteś na parterze nie dość, że słyszysz innych jak chodzą po schodach to jeszcze dodaj wszystkich co ich odwiedzą.. chyba, że jest dobrze wyciszone.
  • Odpowiedz
@Limonkova: zależy jako parter, choć wg mnie każdy jest średnim pomysłem.

1 zazwyczaj widać co się dzieje w mieszkaniu na parterze
2 najczęściej na parterze jest ciemno w mieszkaniu bo inne budynki drzewa etc.
3 zawsze na klatce jest ruch
4 bardzo wyraźnie słychać wszystko z ulicy, a na ulicy to co się w mieszkaniu dzieje
  • Odpowiedz
@Limonkova: Jak na parterze to nie bierz mieszkania nr 1 ... każdy, dosłownie każdy, czy z ulotkami, listonosz, jehowy, akwizytor dzwoni pod nr 1 z pytaniem czy może pan otworzyć drzwi ... dosłownie w...ć się idzie.
  • Odpowiedz
@Limonkova: Plus jak ma się mini ogródek. I nie trzeba wysoko wchodzić :-)
Ale, minus taki, że nie otworzysz balkonu na noc bo Ci bezdomny wejdzie i zamieszka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak serio to rodzina mieszka na parterze i od lat mają schizy, żeby zamykać na noc balkon a jak otwierają okno to tak, żeby nikt ręki nie włożył i nie otworzył.

Lubisz spać
  • Odpowiedz
@Limonkova: w życiu
Przy otwartym oknie masz wrażenie że ludzie chodzą ci po mieszkaniu, w nocy to w ogóle schiza bo zastanawiasz się czy nic ci przez to okno nie wlezie
Do tego ty nie masz żadnych ładnych widoków do podziwiania za to ludzie z ulicy widzą wszystko u ciebie więc z cyckami na wierzchu sobie nie polatasz
  • Odpowiedz
@Limonkova: kiedyś znalazłem utopioną mysz w konewce na balkonie, a mieszkam na 3 pietrze... wiec na parterze pewnie dramat jest jezeli chodzi o jakieś gryzonie wchodzące do mieszkania przez balkon
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Limonkova: do plusów na pewno brak schodów, lub tylko kilka. Na starość trochę będzie lżej (chociaż winda w budynku niweluje ten plus).
W lecie jest chłodniej i ciemniej o ile masz drzewa - co kto lubi.
Z minusów to na pewno głośniej.
Ludzie mogą zaglądać ci do domu.
Na klatce największy ruch.
Trzeba mieć jakieś
  • Odpowiedz
@Limonkova: jak ogródek jest to brać. :)
Ale prawda jest taka, że parter parterowi jest nierówny. U nas parter (wraz z ogródkiem) jest prawie 2m nad poziomem chodnika, więc wszelkie zaglądanie w okna odpada. Ogródek też raczej ustronny jest dzięki temu.
U nas nie ma też problemu ze słyszeniem jak ktoś chodzi po klatce, bo klatka schodowa jest wydzielona, więc każdy słyszy tak samo.
Nie odczuwam większego zimna od podłogi.
  • Odpowiedz
@Limonkova: ja właśnie skończyłem remont takiego mieszkania. Jest zajebiście. Parter jest pół piętra wyżej od wejścia do klatki, więc wszyscy sąsiedzi wsiadają do windy niżej i nikt się nie kręci. Ogródek to jest coś pięknego po tylu latach życia bez niego. Na pewno jest chłodniej od parkingu podziemnego, ale w ogóle mi to przez miesiąc nie przeszkadzało. 10 minut odkręcony grzejnik i ciepło. Ludzie zaglądają? Wystarczy zrobić jakiś płotek i
  • Odpowiedz