Wpis z mikrobloga

@Cineczeq: to slaby ten bialystok
ja w katowicach mam takie miejsce gdzie mozna sobie pic o kazdej porze, przechodza ludzie ale jak sie siedzi z klasa to nic nie sprzedadza. policja bywa chyba nigdy, sokisci w sumie tez. niebezpieczenstwo w nocy? ja z dwoma kumplami uzbrojeni w bagnety i śrubokręt nie boimy się niczego xD
  • Odpowiedz