Wpis z mikrobloga

@Mescuda
@Gandern xDDDDDDDD Naprawdę wierzycie że jesteście do czegokolwiek potrzebni? Nie załamujcie mnie, jeszcze moment i nik na wsi nie będzie potrzebny bo wszystko zostanie zautomatyzowane. Możecie sobie powtarzać że to bajki sci-fi ale to tylko wasz mózg walczy nie dopuszczając prawdy do świadomości, chroniąc przed tym, że każdego z was może zastąpić maszyna która nie tylko będzie tańsza ale i szybsza, dokładniejsza i po prostu lepsza po każdym względem ¯_(ツ)_/¯. Zniknięcie
@Peaky_Duck: Jaka jest czynność w pracy w mieście która jest trudniejsza do zautomatyzowania od rolnictwa? xD Bo moim zdaniem jak już idziemy w kierunku wszechobecnej automatyzacji to jako pierwsi znikną kasjerzy, sprzedawcy, punkty obsługi klientaz call center czyli jakieś 30% etatów w mieście.
@Ld93: Programista na przykład i wszystkie inne zawody wymagające kreatywności. To co ty wymieniłeś to czynności powtarzalne, nieskomplikowane które póki co taniej jest powierzyć ludziom.
Wszyscy rolnicy których znam to ludzie którym nie chciało się uczyć bo wiedzą że z roli zrobią na nowy samochód i odłożą dużo w skarpecie. Zazwyczaj po roku zaczynają narzekać na swój los i gadać głupoty o żywieniu miasta.
@sznajder: Jaki problem w programowaniu zdalnie ze wsi? Zresztą cała rzesza specjalistów (w tym np. CEO GitHuba) twierdzi, że klepacze kodu w nabliższej przyszłości znikną, bo zostaną zautomatyzowani. Zostaną architekci. U mnie w firmie na 100 programistów przypada 10 architektów.
@Ld93 oczywiście że nie ma praktycznie żadnej, nigdzie nie napisałem że miat też to nie spotyka. Wszystkie zawody bez znaczenia w jakiej lokalizacji, zostaną zautomatyzowane. Robotnicy, rolnicy, magazynierzy wszystkie te które są powtarzalne a przede wszystkim te do których potrzeba jest siła fizyczna pierwsze polecą na odstrzał. Z prostej przyczyny - tak się po prostu będzie bardziej opłacało

Najzabawniejsze jest to że w takim samym też stopniu zagraża to pozycji programistów. To
@Peaky_Duck: Ja myślę, że to jest jednak pieśń dalekiej przyszłości. Niby się o tym mówi już od dobrej dekady a postępów jakoś nie widać, etaty nie znikają. Owszem, pojawiły się kasy samoobsługowe, czy roboty w magazynie Amazona ale prawda jest taka, że i tak do kasy gdzie sprzedaje kasjer jest zawsze kolejka nawet jeśli samoobsługowe są wolne a roboty w Amazonie są w jednym magazynie w Polsce i pełnią bardziej funkcję
@Ld93 patrzysz głównie przez pryzmat Polski, ja patrzę na to bardziej z globalnej perspektywy. Dużo jest tematów które nawet nie tyle co omijają cebulandie co cała Europę (chociażby automatyczne taxi czy tiry - ze względu na stan dróg na razie jest to tylko możliwe w USA nawet już nie tylko możliwe a nawet zaczyna się proces wdrażania na pełną skalę)
Kolejny aspekt to system oceniania obywateli w Chinach- żeby nie było sam
@mannoroth: zawsze jak czytam takie pierdoły to mam uśmiech na twarzy. Ludzie nie znający tematu a się wypowiadający. Jakby nie było dopłat w całej unii to polski rolnik by żył 10 razy lepiej niż teraz. Spieszę tłumaczyć. Zachodnie gospodarstwa mają wyższe koszty produkcji niż w PL. Inny model gospodarstwa oparty na pracownikach a nie rodzinnych gospodarstwach jak u nas. Dodatkowo produkują gorszej jakości żywność. Natomiast w Polsce po zniesieniu dopłat zniknęli
@Peaky_Duck: No właśnie to co chcę przekazać to jest to, że techniczne możliwości są już obecnie dostępne, ale ludzie w ogromnej większości wolą współpracować z człowiekiem, a nie maszyną. Dlatego to bardziej kwestia socjologiczna i dlatego uważam, że w przeciągu 20-30 najbliższych lat nie będziemy świadkami pełnej automatyzacji wszystkiego. Moim zdaniem to nastąpi jakoś dopiero wtedy jak dzieci obecnych 15-20 latków, które urodzą się już w częściowo zautomatyzowanym świecie dorosną a
@Ld93 no dobra faktycznie tutaj też się muszę zgodzić że społeczeństwo jeszcze nie dojrzało do pełnego zautomatyzowania większości stanowisk pracy. Jeszcze jest problem z gigantyczną grupa ludźm którzy zostaliby bezrobotni "przez maszyny" a jak wiadomo to skończyło by się strajkami i protestami. Moim marzeniem jest dożycie czasów takich jak cyberpunk itp ale nawet mój ulubiony wykładowca powtarzał że to nie przyjdzie z dnia na dzień i musi to być proces przejściowy chociażby