Wpis z mikrobloga

Praktycznie każdy kurs to żerowania na naiwnych bo stanowi bardzo wąskie streszczenie ksiązki/dokumentacji, która jest bardziej obszerna/fachowa i często darmowa(dokumentacja)


@kabdul: czy ja wiem... dokumentacje często pisane są bardzo suchym i technicznym językiem, w dodatku najczęściej pisane są dla ludzi, którzy znają i rozumieją dane narzędzie/technologię i jedynie potrzebują sprawdzić jak się robi jakąś konkretną czynność (składnia, parametry, dane wejściowe itd). Książka może być OK, ale jest z nią ten
  • Odpowiedz
@programistalvlhard: koleś pewnie kupił sobie kurs „jak zrobić najlepsza reklamę na świecie” i to efekt - jest ograniczenie czasowe? Jest. Są opinie zadowolonych klientów? Są. Są wypunktowania? Są. Jest ilość dotychczasowych klientów? Jest. Reklama ma wszystko by wywołać w człowieku nieprzemozona potrzebę zakupu. Tylko jakos nie wywołuje...
  • Odpowiedz
@maniserowicz: powinieneś raczej odesłać do tego twitta: https://twitter.com/BorekMati/status/984571145767866368?s=19.

W dupie miej tych wykopowych przegrywów. Dla nich każdy kto zarabia znacznie powyżej średniej, to Janusz biznesu. I najciekawsze jest to, że nikt nie napisał złego słowa o samym kursie, a tylko bóldupią o to, że zarobiłeś trochę więcej. Trzymam za Ciebie kciuki i rób jak najwięcej kursów, skoro są chętni. Życzę Ci miliona przychodu z kursów w tym roku (chyba lajtowo),
  • Odpowiedz
@maniserowicz: po tym jak wrzuciłeś tweeta z tymi cytatami nie miałem wątpliwości na którym portalu szukać źródła :D gratuluję wyniku!

@smartfonik: Wykopowi trochę psują opinie tacy frustraci jak wyżej. Fakt, że portal był przyjemniejszy zanim został opanowany przez komentarze do patostreamów i stał się miejscem wylewania żali przegrywów, ale nadal da się tu spotkać masę fajnych ludzi. :)
  • Odpowiedz
@JavaDevMatt: @maniserowicz: @smartfonik:
Przecież problem nie leży w samym fakcie imponującego wyniku finansowego, rozumiem że samo stworzenie społeczności wokół było wieloletnią ciężką pracą która tego procentuje i tu ogromny szacunek

Tu bardziej problem leży w tworzeniu takiej ekskluzywnej otoczki wokół ogólnodostępnej wiedzy, bo nie oszukujmy się internet ugina się od (najczęściej darmowych) kursów gita.

Generalnie mam z tym ten sam problem co z bootcampami, gdzie ludzie
  • Odpowiedz
@witajswiecie: moment moment, ekskluzywnosc za 200zl, czyli 2h pracy programisty? Srsly? Gdyby ja potrzebował tego się nauczyć to bym bez problemu wydał, nawet ryzykując że to pieniądze wyrzucone w błoto. Bo uważam, że mój czas jest zbyt cenny żeby szukać wiedzy gdzieś po necie. Ale raz, że tego nie potrzebuje, a dwa czytam tylko po angielsku materiały do pracy, żeby mi się nie mieszalo. Ludziom którzy kupują drogie samochody też
  • Odpowiedz
@Drew: filmiki o programowaniu, samorozwoju? Zwykłe p---------e, i kołczing dla ubogich intelektualnie, którym ślepia zaszły reklamami bootcampów, i pensjami 15k. O ile człowieka nie trawię o tyle doceniam kunszt zebrania stada baranów, i dojenia ich z pieniędzy. To jest przedsiębiorczość w bardzo dobrym wydaniu, i należy ją pielęgnować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@smartfonik:

moment moment, ekskluzywnosc za 200zl, czyli 2h pracy programisty? Srsly? Gdyby
  • Odpowiedz