Wpis z mikrobloga

Zacznę od tego, że lubię się śmiać, śmieszy mnie wszystko od czarnego humoru po najgłupsze dowcipy, ale śmianie się z czegoś a wyśmiewanie konkretnego dziecka i bezpośrednie obrażanie go ze względu na wygląd to nie to samo.

W internecie nic nie ginie i jeśli ta dziewczynka dorośnie, to na pewno przeczyta to co o niej teraz wypisują w sieci, a i nie jedno pewnie w tym czasie usłyszy, czy to od rówieśników czy przechodniów na ulicy. Proponuję byście postawili się na czyimś miejscu zanim zrobicie cokolwiek. Jak byś się czuł gdyby ktoś na każdym kroku twojego życia wytykał ci, że jesteś brzydki. Jedna z rzeczy na jaką nie miałeś wplywu sprawia, że jesteś pośmiewiskiem, bo ktoś nie potrafi się dobrze zachować i poprostu nie komentować czegoś co go nie dotyczy. Pomyśl jak byś się czuł jako rodzic takiego dziecka. Dziecka, które nie jest niczemu winne. Później dochodzi do samobójstw takich dzieci, bo w szkole nie dają mu żyć, bo skoro dorośli się z kogoś śmiali to czemu i dzieci nie mogą?

Proszę was, dajcie przykład młodszym pokoleniom, że można się obejść bez tej całej bezsensownej nienawiści do drugiej osoby. Bo jeśli nie my to kto im pokaże?

Jak ktoś nie potrafi sobie wyobrazić co takie dziecko czuje to polecam film "cudowny chłopak".
Pejnkiller - Zacznę od tego, że lubię się śmiać, śmieszy mnie wszystko od czarnego hu...

źródło: comment_3YMIVPiYNc0CfavcQmij3sNcCtJLIHxe.jpg

Pobierz
  • 190
  • Odpowiedz
@Zatwardzenie: to wciąż nie są argumenty za tym, żeby wyśmiewać dziecko. Rozumiem, że starasz się wyjaśnić mechanizm zjawiska, jeśli też porównujesz wykopków do bezrozumnych zwierząt wiedzionych wyłącznie instynktem, to nie sposób się nie zgodzić.
  • Odpowiedz
@Deykun: Gdyby matka nie eksponowała swojego prywatnego życia, a w szczególności dziecka i nie upubliczniała z nim materiałów to nikt, by mu nie zaszkodził złym słowem. A przypomnę, że zrobiła to tylko i wyłącznie z powodu własnej próżności i popularności.


@Zatwardzenie: co nie zmienia faktu, że ludzie piętnują dziecko, nie matkę. Przypominam, że podobnie jak wyglądu rodziców się nie wybiera.
  • Odpowiedz
co nie zmienia faktu, że ludzie piętnują dziecko, nie matkę. Przypominam, że podobnie jak wyglądu rodziców się nie wybiera.


@Gluptaki: Jak matka pójdzie z dzieckiem do zoo i dziecko wpadnie do klatki z lwem to lew zje dziecko, a nie matkę, choć ona temu będzie winna. W przeciwieństwie do lwa, komentujący są współwinni z matką rajdu po dziecku.
  • Odpowiedz
@Zatwardzenie: zasada jest prosta - niczemu winne dzieci są zwyczajnie nietykalne —> możesz ochoczo rechotać z „madek”, ale dalej nie widzę choćby najmniejszego usprawiedliwienia dla uderzenia w ten sposób w ich potomstwo, które kiedyś boleśnie odczuje wysrywy tutejszych stulejarzy i zwyczajnych przegrywów bez resztek godności ..
  • Odpowiedz
nie widzę choćby najmniejszego usprawiedliwienia dla uderzenia w ten sposób w ich potomstwo, które kiedyś boleśnie odczuje wysrywy tutejszych stulejarzy


@kirk_knut: I mam pytanie - do kogo będzie czuć żal to dziecko wówczas? Do matki czy do Internetu? Cały czas mówię ilu jest debili na świecie i ilu z nich ma Internet. Na drodze się stosuje zasadę ograniczonego zaufania, a wejdzie się do Internetu, wyeksponuje swoje życie, a potem zaskoczony
  • Odpowiedz
@Zatwardzenie: a jakie to ma znaczenie do kogo będzie czuć żal ?
Czy jeśli do matki to będzie on większy, a jeśli do internetu - mniejszy ?

Jakie ma znaczenie „wina”, skoro wyrok podwórka dla tej małej już wydany (dziecko nie będzie zastanawiało się kto jest winien - będzie po prostu cierpieć) ?

Najłatwiej jest szydzić ze wszystkiego jak leci („patrzcie jakie śmieszne dziecko - ha ha, mały ork”) -
  • Odpowiedz