Wpis z mikrobloga

@Jagienka87: Heh, ja tę fotkę machnąłem jakieś 10 lat temu w Londynie, w automacie, wcięty, żeby sobie móc tygodniówkę imienną na metro wyrobić. I w sumie całkiem ciekawie wyszło, bo powstrzymać się od śmiechu nie mogłem :)