Wpis z mikrobloga

@kaktus1202: Miałam ciężki poranek, co wypłakałam to moje, nawet śniadania nie zjadłam, bo przeszła mi ochota. Popracowałam, tyle dobrego, że obiad został z wczoraj. Wieczorem wypad na oglądanie Ligi Mistrzów w większym gronie i robienie za kierowcę.
  • Odpowiedz