Wpis z mikrobloga

@Hasz5g: Nigdzie nie powiedziałem ze jezdnia nie jest infrastrukturą dla rowerzystów (chociaż nie ukrywam, dobrze byłoby gdyby minimalizowało się ilość rowerzystów na jezdni przez budowę ścieżek). Wkurza mnie to podejście ze nie pasuje mi dedykowana dla mnie infrastruktura to sobie jadę niededykowaną w tym miejscu bo krawężniczek przeszkadza.
  • Odpowiedz
@Thunderlane: rowniez uwazam ze wielu rowerzystow (szczegolnie rekreacyjnych) wolaloby uzywac odizolowanych sciezek rowerowych gdyby tylko nie byly one budowane jedynie po to zeby spelniac unijne normy o powstawaniu nowych sciezek, a rowniez normy definiujace nadajaca sie do uzytku sciezka rowerowa.

Samorzady wywalaja grube pieniadze w bloto budujac buble zeby tylko pokazac na papierze ze cos zrobili, buble z ktorych nawet docelowi uzytkownicy nie maja ochoty korzystac. I gdzie tu jest
  • Odpowiedz
@thcluboy: Ale jak ja pojadę moją furą po chodniku bo droga r-------a, to inba by była na całe miasto, a i pewnie dostałbym mandat bo ktoś miły by mnie zidentyfikował. No ale elo rower nie ma blach....
  • Odpowiedz
Ale jak ja pojadę moją furą po chodniku bo droga r-------a, to inba by była na całe miasto


@MatPL1122: i pewnie tez nigdy nawet nie najechales swoja fura na kraweznik?
  • Odpowiedz
@thcluboy: Odkąd zacząłem jeździć samochodem, to zrozumiałem problem kierowców. Na tej k---a infrastrukturze nie da się jeździć, co chwilę jakieś dziury, koleiny, zarośnięte znaki, przejścia dla pieszych itd. człowiek musi omijac wszystko co na tej drodze jest, nawet jak jedzie sam to jedzie slalomem. I jeszcze w dodatku debile na rowerach. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@czuwajaca_wezowa_istota: gdyby bylo kawalek pobocza nie bylo by problemu o ktorym piszesz. Rozumiem Ciebie jak i rowerzystow bo tak jak pisalem kilka mc temu przesiadlem sie na rower, gdzie wczesniej do pracy jezdzilem samochodem. Teraz najczesciej jestem w domu szybciej niz samochodem, tylko jak wracam wybieram tak trase aby jak najmniej miec styczkosci z samochodami, tak sprawa wyglada w miescie. Jesli chodzi o taka trase biala podlaska - koden, na
  • Odpowiedz
@goferek: ta droge rowerowa projektowal jakis fan motoryzacji a urzedas kolejny fan motoryzacji to przyklepal. krawenik nierowny na przejezdzie, kostka brukowa czyli nie dosc ze zmiana typu nawierzchni (przyczepnosc) to jeszcze fazka i oczywiscie kostka juz nierowna w trakcie oddania prac przez budowlancow.

nie dziwie sie kolazowi ze nie chce jezdzic po takiej niedzwiedziej przysludze
  • Odpowiedz
Postaw się też z drugiej strony - jak ma taki jeden z drugim zrobić trening jak na DDR krawężniki co 50m, studzienki, biegacze, rolkarze, psy, madki z wózkami, woda (bo DDR oczywiście nie jest wyprofilowany) i kupa innego syfu.

I jedzie on, koleś który chce np.: Zrobić interwały. No powodzenia na takiej drodze.


@Wyrewolwerowanyrewolwer: a co ma powiedzieć gość który kupił samochód żeby jeździć a nie stać w korku. dltego
  • Odpowiedz
@goferek: „Zgodnie z prawem rowerzysta ma obowiązek jechać drogą rowerową lub pasem ruchu dla rowerów, o ile biegnie on w kierunku, w którym chce poruszać się użytkownik roweru. Osoba, która rozmyślnie ignoruje obecność ścieżki rowerowej, może zapłacić mandat w wysokości 50 zł.”
  • Odpowiedz