@oficer-prowadzacy: tyle, że wiele osób nie potrafi zrozumieć, że oni ich czczą ze względu na walkę z ZSRR i ogólnie walkę o niepodległość(także przeciw II RP), a nie z względu na to, że marzą o mordowaniu Polaków, czy popierają to - raczej negują ten fakt, albo twierdzą, że Wołyń to była wojna Polsko-Ukraińska i Polacy tak samo mordowali. Tak samo jak część polaków honoruje Romualda Rajsa "Burego" bo walczył przeciwko
@WszeborWlostowic: No ale gdzie Bury (którego oddział zabił max. kilkudziesięciu Białorusinów za podejrzenie współpracy z komunistami), a gdzie UPA czy SS Galizien, które przede wszystkim zajmowały się wyrzynaniem Polaków bez jakiegokolwiek powodu - to jest absolutnie nie ta skala. A to z jakiego powodu robią z nich bohaterów jest nieistotne - po prostu Polska nie może na takie sprawy przymykać oczu (tak jak to robi PiS), bo skoro nawet teraz
Z naszej perspektywy UPA zajmowała się przede wszystkim wyrzynaniem Polaków
@WszeborWlostowic: No właśnie nie tylko z naszej perspektywy - nie wiem ile NKWDzistów zostało zabitych przez UPA, ale jestem pewien że ma się nijak do 100-200 tysięcy ofiar ludobójstwa na Wołyniu i Podkarpaciu. Przypadki pogromów się niestety zdarzały, ale też skala tego typu kolaboracji na tle innych krajów (np.: Francuzi którzy współpracowali bezpośrednio w wywózkach) była na tyle znikoma że naprawdę nie należy
Większość Polaków jednak pomagała na tyle na ile to było możliwe
@oficer-prowadzacy: Obawiam się jednak, że większość Polaków starała się po prostu przeżyć zamiast troszczyć się o Żydów, Polacy są tylko ludźmi, a nie herosami o nadludzkiej odwadze. Zwłaszcza, że Polacy przed wojną zasadniczo Żydów po prostu nie lubili, zwłaszcza w dawnym zaborze rosyjskim gdzie było niegdyś dosyć sporo pogromów, a po śmierci Piłsudskiego zaczęła się dosyć spora kampania antysemicka.
Obawiam się jednak, że większość Polaków starała się po prostu przeżyć zamiast troszczyć się o Żydów, Polacy są tylko ludźmi, a nie herosami o nadludzkiej odwadze.
@WszeborWlostowic: Dlatego pisałem "na tyle na ile możliwe". Nie każdy miał warunki żeby ukrywać w domu Żydów, ale celowo też przytaczam takie mniejsze akty pomocy jak noszenie jedzenia Żydom. Drzewka w Yad Vashem się za to nie dostanie, ale też nie znaczy że Polacy byli bierni.
Tyle że akurat w przypadku Rosji nie słyszałem o jakimś przypadku na poziomie państwowym
jak demontowano pomnik Iwana Czerniachowskiego odpowiedzialnego za obławe augustowską - obraza majestatu, sprzeciw ambasady rosyjskiej, bo to "bohater, który wyzwolił Polskę"
Wciąż istnieje 27 ulic nazwanych imieniem Józefa Stalina
Komentarz usunięty przez autora
Tak samo jak część polaków honoruje Romualda Rajsa "Burego" bo walczył przeciwko
No ale gdzie Bury (którego oddział zabił max. kilkudziesięciu Białorusinów za podejrzenie współpracy z komunistami), a gdzie UPA czy SS Galizien, które przede wszystkim zajmowały się wyrzynaniem Polaków bez jakiegokolwiek powodu - to jest absolutnie nie ta skala.
A to z jakiego powodu robią z nich bohaterów jest nieistotne - po prostu Polska nie może na takie sprawy przymykać oczu (tak jak to robi PiS), bo skoro nawet teraz
@WszeborWlostowic:
No właśnie nie tylko z naszej perspektywy - nie wiem ile NKWDzistów zostało zabitych przez UPA, ale jestem pewien że ma się nijak do 100-200 tysięcy ofiar ludobójstwa na Wołyniu i Podkarpaciu.
Przypadki pogromów się niestety zdarzały, ale też skala tego typu kolaboracji na tle innych krajów (np.: Francuzi którzy współpracowali bezpośrednio w wywózkach) była na tyle znikoma że naprawdę nie należy
@oficer-prowadzacy: Obawiam się jednak, że większość Polaków starała się po prostu przeżyć zamiast troszczyć się o Żydów, Polacy są tylko ludźmi, a nie herosami o nadludzkiej odwadze. Zwłaszcza, że Polacy przed wojną zasadniczo Żydów po prostu nie lubili, zwłaszcza w dawnym zaborze rosyjskim gdzie było niegdyś dosyć sporo pogromów, a po śmierci Piłsudskiego zaczęła się dosyć spora kampania antysemicka.
@WszeborWlostowic:
Dlatego pisałem "na tyle na ile możliwe". Nie każdy miał warunki żeby ukrywać w domu Żydów, ale celowo też przytaczam takie mniejsze akty pomocy jak noszenie jedzenia Żydom. Drzewka w Yad Vashem się za to nie dostanie, ale też nie znaczy że Polacy byli bierni.
jak demontowano pomnik Iwana Czerniachowskiego odpowiedzialnego za obławe augustowską - obraza majestatu, sprzeciw ambasady rosyjskiej, bo to "bohater, który wyzwolił Polskę"
Wciąż istnieje 27 ulic nazwanych imieniem Józefa Stalina