Wpis z mikrobloga

@cukru: ja tylko napisałem, że "te smartfony są wolniejsze od flagowców sprzed 2 lat" i nie minąłem się z prawdą, bo snap 810 jest szybszy od 625 o kilkanaście procent. Ja bym wybrał jednak 625 ze względu na prądożerność, ale mimo wszystko...
  • Odpowiedz
@sing: No to skoro masz przytyk do Xiaomi, to pokaż jakiegoś producenta, który w podobnej cenie pakuje te wydajniejsze procesory. Porównując z cenami w polskiej dystrybucji, bo pewnie jakieś LeEco by się znalazło ale nic poza tym.
  • Odpowiedz
@sing: To trzeba było dać tag #heheszki i nie ciągnąć dyskusji. A mem na poziomie użytkowników forum en.miui.
Edit: Aha, no i jeszcze #z--------------a to już w ogóle miałbym w------e.
  • Odpowiedz
Zgadzam się z tym memem. Dla mnie 625 to wydajnościowa porażka. Między innymi dlatego nie mógłbym używać Mi Maxa 2 czy Mi5xa.
  • Odpowiedz
@matiwoj11: Przecież Snap 625 jest genialny. Na tyle mocny, że działają nawet te wymagające gry 3D i na tyle mało prądożerny żeby telefon nie padał po połowie dnia. Bardzo dobrze, że nie wsadzają tam sztucznie napompowanych procków z nie wiadomo jakim zegarem, bo i na co to komu w telefonie?
  • Odpowiedz
@Robinxon Dla mnie jest zbyt wolny. Widać gigantyczną różnice między Mi6 a Mi Maxem 2. Wydajnościowo Mi6 zjada Maxa 2, ale z baterią jest już oczywiście odwrotnie.
  • Odpowiedz