Wpis z mikrobloga

@Dave987654321: To nawet nie była "telekineza" tylko manipulowanie polem grawitacyjnym. Pierwiastek Zero pozwalał biotykom przy pomocy impulsów w mózgu tworzyć te pola efektu masy. Tym samym ta wszystkie rzuty, osobliwości czy podniesienia były zajebiście logiczne.

Walenie z piąchy w ziemię i tworzenie jakiejś fali energii czy teleportacje krótkiego zasięgu są za to bez sensu.
@Dave987654321: bo moce miały inną funkcję. Warto zobaczyć okładkę ME 1 - walka miała być bardziej taktyczna, to dlatego moce miały tak długi cooldown - trzeba było ich użyć w odpowiednim momencie i stworzyć sobie przewagę, a nie nimi spamować, jakby się miało ADHD. Warto również zobaczyć, że zachwlano wtedy serię w ten sposób, że można było zwiedzać kosmos :)
@Wiedmolol
Pobierz Lisaros - @Dave987654321: bo moce miały inną funkcję. Warto zobaczyć okładkę ME 1 - w...
źródło: comment_w4pr5flIzUnLgSnZ072BpEqMSzEz2HVE.jpg
a nie nimi spamować


@Lisaros: ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przecież w ME1 pod koniec gry nawalałeś tymi umiejętnościami jak miło. Cooldowny były dłuższe, ale nie były współdzielone, a z dobrym wzmacniaczem biotycznym i rozwiniętą postacią osobliwość czy podniesienie trwały dłużej niż czas cooldownu.
@Wiedmolol: to prawda, moce miały cooldown 15 sekund, w tym kilka mocy, to można było nimi spamować, ale to był koniec gry. Jak teraz przechodziłem me 3, to cooldown wynosił 6 sekund (od początku), w tym 200% redukcji czasu przy wyważaniu i dalsze redukcje poprzez rozwój postaci, w tym automatyczny reset wszystkich mocy.

No z deka różnicy jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)