Wpis z mikrobloga

@T34v2: wkładam garnki rzymskie z chlebem do zimnego piekarnika i ustawiam góra-dół 250 stopni Po osiągnięciu tej temperatury (czyli prawie godzinie) jeszcze ok 10 do kilkunastu minut, potem zdejmuje pokrywkę i jeszcze parę minut w ok 210 stopni. Te czasy jednak zależą od piekarnika, wielkości chleba, metody pieczenia...
Garnek rzymski musi być pieczony od zimnego piekarnika, garnek żeliwny musi być rozgrzany do 250 stopni przed włożeniem do niego chleba a jeśli
@eXe1987: nikt nie mówił, że to łatwe. Najtrudniej wyhodować zakwas (ok 2 tygodni), potem to już z górki. Zawsze można to przyspieszyć, używając porządnego robota do wyrabiania ( ja nie mam) lub maszynki do pieczenia chleba (nie mam i nie chcę mieć)
@eXe1987: to rzeczywiście nie ma (i nie musi być) motywacji do pieczenia. Ja mieszkam w Belgii, najbliższy niezły chleb w Niemczech, ok 100 km, więc byłem niejako zmuszony, żeby samemu zacząć.
@tptak: ostatnio mniej piekłem (ważna lekcja: resztka zakwasu bez problemu wytrzymuje ponad dwa miesiące w lodówce i po tym czasie po dokarmieniu jest ciągle aktywna!), a poza tym ile można pisać to samo ;-)
@tptak: u mnie też wyschło. Chyba też tak zrobię, że zeskrobię, co wyschło i będę trzymał w mniejszym pojemniku, bo kamionka miejsce w lodówce zajmuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)