Wpis z mikrobloga

że co? Przecież to na jedno, max dwa wyjścia do restauracji, nawet jak jesz suchary w domu to śmiesznie mało


@antros: #!$%@? to co ty jesz, bo ja na jedzeniu nie oszczędzam i wydaję 550 zlotych a #!$%@? kawiory i pozłacany ryż. Chyba że grubasy jesteście...

#!$%@? nawet mój kolega co triatlon trenuje i jego życie składa się ze spania, trenowania i #!$%@? na żarcie wydaje 600 zł maks.
#!$%@? to co ty jesz, bo ja na jedzeniu nie oszczędzam i wydaję 550 zlotych a #!$%@? kawiory i pozłacany ryż. Chyba że grubasy jesteście...


@tajemniczygosc: byle obiad (i to skromny bez szalenstw) dla jednej osoby kosztuje 30 zł, 30*30=900zł za same obiady, nawet biedni ludzie (mieszkający samotnie) wydają często więcej, 500 zł : 30 dni = 16,66 zł, przecież to koszt 3 znośnych piw, za to nawet dobrej pizzy nie
@Olek_Grom_Jr: widaż mało jesz, ja bym ze te 15 zł zrobił sobie 2 obiady, ale tylko dlatego że jestem bardzo oszczędny i zrobiłbym to w domu, a my tu mówimy o przypadku OPa ktory udaje, że nie ma na co wydawać pieniędzy, a jego rachunki za jedzenie wynoszą tyle jak u oszczędnie żywiącego się w domu człowieka nie pozwalającego sobie na ekstrawagancję np. aloesu do picia sobie nie kupi czy bajeranckiego