Wpis z mikrobloga

@kontra: Cóż, nie znam danych ale to w sumie może mieć jakieś podstawy. Możliwe że np. wyprodukowanie kilo mięsa to koszt kilku kilo pożywienia roślinnego, w końcu zwierzęta muszą żreć, na hodowlę od małego zapewne sporo żarcia im trzeba.
@Ginden : Ano, dlatego użyłem słów takich jak: "może" czy "możliwe" - żeby konkretniej wypowiadac się na ten temat trzeba by mieć dokładniejsza informacje, zapewne wśród tego czym karmi się zwierzęta znajdzie się i takie żarcie które ludzie też chętnie by jedli, ale nie mam zielonego pojęcia czy taki pokarm stanowi 1% czy 50% ogółu. Bez danych nie ma co gdybać.