Wpis z mikrobloga

@Floyt: siedze 10 dni na Dukanie czyli spożycie węgli jak najbliżej zera. Później jeden dzień obżarstwa i znowu 10 dni. Dopiero po tych 21 dniach faza II wprowadzenie warzyw do diety.
  • Odpowiedz
@Floyt: tzn ja troche to zmodyfikowałem. W książce jest napisane ze maxymalnie 10 dni bez węgli. W drugiej fazie 1kg to tydzień diety warzywa+białko. 3 faza to takie bzdety jak utrwalenie ale tego stosować nie będe. Jak chcesz moge zrobić na szybko zdjęcia książki jak to mniej wiecej wyglada w pierwszej fazie. Efekty sprawdze w czwartek 18, bo licze 10 dni od poniedziałku. W pon rano sie wazylem takze 68,5
  • Odpowiedz
@Strzalka: Nie trzeba, dzięki. Ja już schudłem z 20kg ktore mi przyszło swojego czasu. I to w zasadzie tylko na diecie mniej żryj i nie przekraczaj 1000-1500kcal. Teraz tylko musze zrzucic troche tłuszczu z brzucha zeby był płaski, ale jakos mi to nie idzie, a cwiczyc mi sie nie chce.
  • Odpowiedz
@Floyt: tłuszcz jest nie tylko w brzuchu :) Brzuch schodzi ostatni i własnie dlatego stosuje diete wysokobiałkową. Ja na ten czas mam 20% tłuszczu czyli przy mojej wadze to jest 13,4 kg. Chce zejść o 10% tłuszczu czyli musze sie pozbyć prawie 7kg tłuszczu. Bez ograniczenia węgli ciężko będzie zrzucić bebzol :)
  • Odpowiedz
@Strzalka: Nie wątpie ze tylko w brzuchu. Ale ja nie mam zdrowia do robienia diet. Jestem zbyt mało systematyczny, zbyt wygodnicki i hedonistyczny. Poza tym przy 55 kg wagi mi sie po prostu nie chce robić diet specjalnych. :) Tyle ze miesiac temu rzuciłem cukier do słodzenia.
  • Odpowiedz