Wpis z mikrobloga

@2PacShakur: Porąbana wojna. Ale Asad po prosu wybrał złego sojusznika. Nikt go nie lubi. Nikt mu nie pomoże. Jak chcesz kogoś winić to więcej można zarzucić Turcji niż Zachodowi.
@2PacShakur: Erdogan chce rozdawać karty ale wiele spraw zwaliło mu się na głowę naraz (walka o pozycję regionalnego mocarstw, Syria, rosyjskie gazociągi przez morze, opozycja w kraju i USA, wzrost nastrojów radykalnych wśród muzułmanów). Ale i tak na Bliskim Wschodzie następuje wytwarzanie się regionalnej równowagi. To kiedyś musiało nastąpić. I prawdopodobnie jeszcze pociągnie za sobą setki tysięcy (oby nie miliony) ofiar. Czy tak nie było w Europie?